Nie wiem czy kierownik biura handlowego ma świadomość tego, że w czasie pracy regularnie przeglądam portale społecznościowe i strony, które zamieszczają najnowsze plotki z życia gwiazd. Podejrzewam, że gdyby moje dość częste wędrówki po internetowych zasobach były zbyt częste i zbyt intensywne, na pewno czekałaby mnie poważna rozmowa albo z kierownikiem, albo nawet z prezesem. Póki co wydaje mi się jednak, że moje głęboko ukrywane chwile relaksu z Internetem albo nikogo nie rażą, albo nikt o nich nie wie. Oczywiście wolałabym, żeby kierownik wiedział, że od czasu do czasu zdarza mi się zajrzeć na Pudelka lub Naszą Klasę i dawał na to ciche przyzwolenie. W końcu wykonuję swoją asystencką pracę najlepiej jak potrafię i na razie nikt nie narzeka na uzyskiwane przeze mnie efekty, asystentka biura handlowego Kielce.

Praca asystentki biura jest na tyle nudna i monotonna, że bez regularnej rozrywki w postaci śledzenia znajomych lub pochłaniania plotek ze świata show biznesu, nie dałabym rady przesiedzieć ośmiu godzin. Ciągłe wypełnianie tych samych obowiązków nawet świętego mogłoby doprowadzić do czarnej rozpaczy, a ja święta na pewno nie będę. W pracy non stop odbieram maile, odpisuję na wiadomości, sporządzam i kataloguję umowy, układam dokumenty w odpowiednich teczkach, kontaktuję się z poszczególnymi działami i ogarniam wszelkie administracyjne sprawy. Wydawać się może, że taka mnogość obowiązków powinna zapewnić atrakcyjność i różnorodność pracy, jednak po pewnym czasie do życia zawodowego wkrada się monotonia i zmęczenie tymi samymi zadaniami.

CategoryWarunki pracy
Tagi,