Monthly Archives: Sierpień 2014

Najmilsze biuro na świecie

By   29 sierpnia 2014

Biur handlowych w każdym mieście znajdziecie co najmniej kilka, a w takiej Warszawie na przykład to pewnie jest ich ponad setka. Biura różnią się od siebie wieloma elementami, jednak również ze względu na wiele aspektów są do siebie podobne. Może odwiedziliście już w swoim życiu kilka biur handlowych, jednak zapewniam Was, że nigdzie nie znajdziecie takiego, w którym ja obecnie pracuję na stanowisku asystenta, asystent biura handlowego Mysłowice.

60Cztery razy przejrzałem już swoją umowę o pracę by sprawdzić, czy małym druczkiem, gdzieś na dole strony nie ma w niej zapisu, że każdy, kto rozpoczyna pracę w firmie musi być osobą miłą, uczynną i serdeczną. Niestety, takiego zapisu się nie doszukałem, co musi oznaczać, że to osoby rekrutujące personel muszą mieć rentgen w oczach i z miejsca rozpoznawać  czy ktoś jest miły i sympatyczny czy nie. Może nasz pracodawca założył sobie, że jego pracownicy powinni spełniać określone standardy serdeczności i uczynności i ten program sukcesywnie realizuje.

Cóż, nawet gdybym chciał to z całej chmary handlowców pracujących w firmie nie potrafię wymienić ani jednej osoby, której bym nie lubił. Wiadomo, ludzie mają lepsze i gorsze dni, jedni mają takie cechy charakteru, inni inne, jednak summa summarum wszyscy są życzliwi i otwarci, a przede wszystkim bardzo pomocni. Najmniej sympatyczną osobą w zespole jestem chyba ja sam, tak przynajmniej mi się wydaje. Czasem zwyczajnie jestem obrażony na cały świat, jednak wtedy i tak staram się być miły dla wszystkich, tak jak inni są mili dla mnie. Cieszę się, że mam pracę, w której panuje zdrowa i spokojna atmosfera!

Wyjść z długów

By   1 sierpnia 2014

Od dwóch dni czekam na telefon z firmy, w której biorę udział w rekrutacji na stanowisko asystenta biura handlowego. Mieli do mnie zadzwonić najpóźniej dwa dni po drugim etapie rozmów kwalifikacyjnych i nadal nie zadzwonili, co mnie nieco niepokoi. Organizatorzy rekrutacji zarzekali się, że jakikolwiek wynik by nie był, i tak do mnie zadzwonią z informacją.

a60Moje oczekiwania na telefon od rekrutera przybrały wręcz komiczną formę. Teraz z telefonem chodzę wszędzie, nawet do toalety czy do łazienki, żeby pod żadnym pozorem nie przepuścić okazji na odebranie ważnej wiadomości. Rodzice śmieją się ze mnie i mojej obsesji, chociaż jednocześnie rozumieją moje zdenerwowanie.

Gdyby udało mi się zostać asystentem, asystent biura handlowego Nowy Sącz, nareszcie skończyłyby się moje problemy finansowe, z którymi borykam się od dłuższego czasu. Kilka miesięcy temu miałem nieco gorszy okres, podczas którego popożyczałem mnóstwo pieniędzy od rodziny i znajomych. Te pieniądze trzeba teraz oddać, a żeby je mieć to trzeba iść do pracy. Rodzice nie mają tyle pieniędzy, żeby pomóc mi spłacić długi, a nawet gdyby mieli to i tak by mi nie dali, bo wyznają zasadę, że skoro ktoś sam naważył sobie piwa to teraz to piwo musi wypić. To trudne ale bardzo pouczające podejście.

Zanim spłacę wszystkie długi minie kilka długich miesięcy, ale mając pracę przynajmniej będę miał pewność, że z czasem pozbędę się zadłużenia.