By   9 lutego 2019

zarobkiAsystenci biur handlowych za granicą i w Polsce, mają tak naprawdę bardzo podobny zakres obowiązków. Biorąc pod uwagę fakt przenoszenia standardów zza granicy na nasze podwórko, mamy do czynienia z sytuacją, kiedy zarobki tej grupy zawodowej powinny być porównywalne, nie tyle w przeliczeniu złotówek na inną walutę, co raczej biorąc pod uwagę ilość obowiązków i konieczność zaangażowania w nie, niemal całej swojej energii.

Zarobki 1:1

Często porównujemy swoje zarobki z osobami pracującymi poza granicami naszego kraju w przeliczeniu 1:1. Wygląda to następująco: asystent biura handlowego w niemieckiej firmie średniej wielkości, zarabia ok. 2000 euro (kwota jest przykładowa). Pracuje ok. 10 godzin dziennie, ma wolne weekendy, a część pracy może z powodzeniem wykonać w zaciszu swojego domu. Brzmi znajomo – powie część asystentów biur handlowych. Dalej – 2000 euro wystarcza z powodzeniem na wynajem mieszkania i życie na średnim poziomie dla osoby samotnej. Weźmy pod uwagę kluczową rzecz – ceny. W naszym kraju wiele osób chcąc zapłacić za swoje lokum, musi przelać połowę swojej wypłaty – czy to na kredyt, czy na konto najemcy. Jedzenie, środki czystości – tu również istnieją kluczowe różnice w porównaniu z cenami za granicą. Dość duże różnice są również w cenie mediów i podstawowych rzeczy, typu benzyna czy inny rodzaj paliwa do samochodu.

Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki – trudno porównywać nasze zarobki do zarobków osób pracujących za granicą. Brak tu punktów odniesienia co do warunków do życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *