Tag Archives: rozwój

Ścieżka zawodowa asystenta biura handlowego

By   2 sierpnia 2018

kariera zawodowaTak jak w każdym zawodzie, tak i w profesji asystenta biura handlowego, obowiązują pewne zasady ścieżki kariery, które może nie do końca odpowiadają ogólnemu wyobrażeniu na temat kariery na tym stanowisku. Sami pracownicy często zastanawiają się, jak będzie wyglądała ich droga zawodowa. Tak naprawdę wiele zleży od okoliczności i preferencji danej osoby.

Awansujący asystent biura handlowego

Często zdarza się, że asystent biura handlowego dość szybko przechodzi na szczebel specjalisty. Są to osoby chętnie i aktywnie uczestniczące w szkoleniach, które nie boją się nowych wyzwań. Potrafią one również skutecznie negocjować i nie boja się trudnych klientów. Po zostaniu specjalistą, można próbować swoich sił w byciu kierownikiem biura handlowego. To dość trudne i odpowiedzialne zajęcie, często decydujące o „być albo nie być” całego przedsiębiorstwa.

Praca na szczeblu asystenckim nie jest obarczona zbyt dużym ryzykiem. Zaczyna ono być dość wyraziste w momencie wejścia na szczebel ekspercki, potem na kierowniczy. Czasem ktoś decyduje się na pozostanie na stanowisku asystenckim w trakcie trwania całej kariery zawodowej.  Wszystko zależy od chęci i indywidualnych preferencji.

Stres przed pracą

By   21 marca 2014

29Od jutra całe moje życie ulegnie wielkim zmianom i metamorfozom, ponieważ jutro o 8.00 rano rozpoczynam pracę w zawodzie asystentki działu handlowego w firmie, która zdecydowała się mnie zatrudnić. Jest godzina 22.00, a ja tak bardzo stresuję się jutrzejszym dniem, że jestem przekonana, że dzisiejsza noc upłynie mi na bezsennym przewracaniu się z boku na bok i mentalnym reżyserowaniu wszelkich możliwych zawodowych sytuacji. Chyba już wolę całą noc przesiedzieć przy biurku nad książką, niż kłaść się do łóżka i kotłować w prześcieradle. Wiem, że jeśli położę się spać i przez kolejnych kilka godzin nie będę mogła zmrużyć oka, na pewno będę się denerwowała bezsennością i tym bardziej zwiększała swoje obawy co do nadchodzącego dnia. Czytanie książki choć w części uchroni mnie przed męczącymi myślami i sprawi, że noc upłynie szybciej, asystentka biura handlowego Toruń.

Mama powtarza, że nie mam żadnych powodów do niepokoju, jednak ja wiem swoje. Mój pracodawca wydaje się być człowiekiem bardzo stanowczym i mało wyrozumiałym, dlatego boję się, że ze stresu już pierwszego dnia popełnię jakieś niewybaczalne faux pas, które spowoduje, że okres próbny zakończy się przedwcześnie lub nie zostanie przedłużony. Wiele bym dała, żeby mieć przy sobie mały wehikuł czasu, który przeniesie mnie do godziny 16.00 jutrzejszego dnia, kiedy będę wychodziła z pracy. A do 16 zostało jeszcze 18 godzin!

Obowiązkowe szkolenie

By   21 marca 2014

Zostałam wysłana na przymusowe szkolenie z technik negocjacyjnych, do którego odbycia zostałam zobligowana przez samego prezesa firmy. Wydawało mi się, że jako asystentka działu handlowego nie muszę znać się na rozmowach z klientami i zachwalaniu produktów firmy, bo bardzo rzadko mam okazję bezpośrednio porozmawiać z jakimkolwiek klientem firmy, jednak jak widać, mój szef ma na ten temat zupełnie inne zdanie.

16Do tej pory pracując jako asystentka, asystent biura handlowego Kalisz, może ze dwa razy miałam okazję skontaktować się z klientem i polecić mu jakąś usługę. Miało to miejsce tylko dlatego, że klient przez przypadek wybrał inny numer wewnętrzny i zamiast do konsultantów dodzwonił się do mnie. Rzadko kiedy mam okazję porozmawiać przez telefon z kimś, kto nie pracuje w firmie, dlatego wykorzystałam okazję i przez pół godziny naciągałam dzwoniącego na impulsy. Zachwalałam rzeczy, o których tak naprawdę nie miałam zielonego pojęcia, co nie spotkało się z uznaniem ze strony kierownictwa. Z jednej strony pochwalono mnie za chęć nawiązania kontaktu z klientem, a z drugiej dostałam naganę za wprowadzanie dzwoniącego w błąd.

Teraz prezes postanowił nauczyć mnie jak fachowo rozmawiać z klientami, chociaż kolejna okazja na rozmowę  z klientem zdarzy się zapewne za kilka miesięcy. No chyba, że prezes ma wobec mnie jakieś inne zamiary i planuje wpisać mnie na listę awansów. Szczerze to nie wiem czy chciałabym zostać specjalistą ds. obsługi klienta, który całymi dniami rozmawia przez telefon i goni za realizacją planów sprzedażowych. Chyba wolę tę swoją asystenturę.

Dzięki ciężkiej pracy

By   21 marca 2014

Moim marzeniem od zawsze było przede wszystkim znaleźć dobrą i ciekawą pracę. Nie chciałam podobnie jak większość mojej rodziny większą część roku przesiadywać na bezrobociu, leżeć do góry brzuchem i nie myśleć o tym, jak mało posiadam w porównaniu ze swoimi koleżankami. Ciężko było mi się wyrwać z rodziny, w której od wiek wieków wszyscy stawiali przede wszystkim na swoją wygodę na imprezowanie. Mój ojciec pracował przez mniej więcej trzy miesiące w ciągu roku – od czerwca do sierpnia, kiedy niezbyt bogaci sąsiedzi nie mający pieniędzy na wynajęcie profesjonalnej ekipy remontowej zlecali mojemu ojcu jakieś drobne naprawy i remonty. Tata ma fach w rękach, jednak uzależnienie prowadzi do tego, że nawet najbardziej cierpliwy pracodawca po pewnym czasie ma dość wiecznie zawianego pracownika i wyrzuca go z pracy.

10Ja jeszcze w szkole podstawowej postanowiłam, że ze mną będzie inaczej. W szkole nie mogłam wyróżnić się ani ubiorem ani zbytnią pewnością siebie, dlatego wyróżniałam się tym, czym mogłam – inteligencją i wiedzą. Dzięki samozaparciu udało mi się dostać na studia wyższe na bankowość, którą skończyłam dzięki stypendiom socjalnym i pomocy najuboższym studentom. Było ciężko, ale dałam radę.

Teraz, tuż po zdobyciu tytułu magistra pracuję jako asystentka biura handlowego i mam nadzieję, że jest to pierwszy etap na drodze do pięknej kariery i wysokiej funkcji w banku, asystent biura handlowego Poznań. Zarabiając 1800 zł na miesiąc dostaję więcej pieniędzy, niż kiedykolwiek widziałam na oczy. W końcu uwolniłam się od toksycznej rodziny i jestem na dobrej drodze do spełnienia swoich marzeń.