Tag Archives: rywalizacja

Nie było warto

By   21 marca 2014

Razem z moją przyjaciółką, Roksaną, zdecydowałyśmy się na wspólne poszukiwania pracy w charakterze asystentki biurowej i to niestety była decyzja, która zaważyła na nasze długoletniej znajomości i sprawiła, że po czternastu latach wielkiej przyjaźni i szacunku stałyśmy się obcymi sobie osobami. Gdybym wiedziała, że całe to rekrutacyjne przedsięwzięcie pozbawi mnie dobrej koleżanki, w życiu nie odważyłabym się zaproponować Roksanie, żebyśmy we dwie starały się o te same stanowiska pracy i zobaczyły jak to jest pracować jako asystentki.

12Początkowo, gdy ani ja, ani Roksana, nie otrzymywałyśmy zaproszeń na rozmowy kwalifikacyjne wszystko było w jak najlepszym porządku. Spotykałyśmy się wieczorami, by wspólnie, przy lampce wina i dobrej czekoladzie ponarzekać na pracodawców i problemy z poszukiwaniem zatrudnienia. Wszystko zmieniło się w chwili, gdy obydwie zostałyśmy zaproszone na rozmowy kwalifikacyjne na to samo stanowisko pracy – asystentki biura handlowego.

Początkowo wydawało mi się, że ta rekrutacja nic w naszej przyjaźni nie zmieni, jednak gdy obydwie zakwalifikowałyśmy się do drugiego, i zarazem ostatniego etapu rekrutacji, nasza przyjaźń poszła w niepamięć i zaczęła się ostra rywalizacja. W końcu pracę w charakterze asystentki dostała jakaś inna dziewczyna, asystent biura handlowego Sosnowiec, jednak mimo wspólnej przegranej nasze relacje już nigdy nie powróciły do stanu sprzed rekrutacji. Szkoda, że przez jeden głupi pomysł straciłam tak dobrą przyjaciółkę. Teraz nie mamy i pracy i siebie.

Kobieta vs mężczyzna

By   21 marca 2014

W naszym gdańskim dziale handlowym pracuje nie jeden, a dwóch asystentów biura handlowego, przy czym różnią się oni jak dzień i noc, nie tylko pod względem wyglądu zewnętrznego, ale i pod względem charakteru i sposobu pracy. Co najdziwniejsze, mimo wielkich różnic każde z nich swoją pracę wykonuje bardzo dobrze i nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

5Jednym z dwóch asystentów jest Wiktor, chłopak na oko dwudziestoletni, chociaż z jego dowodu wynika, że w tym roku skończył 25 lat. Wiktor jest uosobieniem spokoju, precyzji i pedantyzmu. Do pracy codziennie przychodzi ubrany w garnitur, białą koszulę i krawat, przez co wygląda nie jak asystent, a jak co najmniej kierownik. To śmieszne, że Wiktor przychodzi ubrany tak, a nie inaczej, skoro cały dział handlowy do pracy ubiera się pół elegancko. W naszej firmie nawet spodnie jeansowe są dopuszczalne, o ile towarzyszy im jakaś marynarka lub  ładna koszula. Na biurku Wiktora panuje pedantyczny porządek, a wszystkie dokumenty znajdują się na wyznaczonych miejscach. Nawet długopisy uporządkowane są pod względem kolorów i wielkości.

Zupełnym zaprzeczeniem Wiktora jest Basia – dziewczyna szalona i z wyglądu i z natury. Jej poranne zjawienie się w pracy zawsze związane jest z żywym zainteresowaniem jej wyglądem. Baśka lubi wyglądać oryginalnie i wcale się z tym nie kryje. Gdyby na świecie było więcej tak barwnych osób, nasze życie na pewno byłoby radośniejsze i pełne pozytywnych elementów. Domeną Basi jest chaos i nieporządek. Ona nie umie sobie radzić wśród równo poukładanych dokumentów i ołówków. Jej biurko przypomina wielki śmietnik, a mimo to, ona cały czas daje sobie świetnie radę i umie zorganizować swój czas pracy, asystent biura handlowego Gdańsk.